2006-04-25 20:55:26 >> Serduszko



Nie chce mi sie notki pisac, ale wklejam tu serduszko, dla moich najbliższych, żeby wiedzieli że ich bardzio kocham. A do najbliższych zaliczam :
- moją rodzinkę
-Magdzie B.
-Kaszti
-Dominika
-Damianka
-Karolka
-Kaszube
-Polimerka
-Madzie L
-Olke B
-Olcie S
i wiele innych osóbek :*
skomentuj (12)




2006-04-15 21:22:59 >> Przepraszam

Tak mnie naszło jakoś na rachunek sumienia i postanowiłam, że w tej oto notce przeprosze wszystkie osoby za coś tam w przeszłości.... a więc :
-
Przepraszam Damiana za to, że rok temu kiedy go poznałam go nie lubiłam....Ja Cię naprawde bardzo przepraszam i mam wyrzuty sumienia i to ogromne :( :*. Mam nadzieje, że wybaczysz

-Przepraszam Kaszti, za to, że pare miesięcy temu ją tak strasznie olewałam i przez to się do mnie nie odzywała :*.

-Przepraszam Dominika za to, że udawałam, że go lubie....! Wydawałeś mi się jakiś taki dziwny i w ogóle...ale teraz to jesteś spox zioom i jest swojśćkniej! :*

-Przepraszam Magdzie B za to samo co Kaszti...tylko że ona sie do mnie przynajmniej odzywała, oraz za to że nie jade z Wami na kolonie do Wisły. Ale to był naprawde trudny wybór z tym Miętnem...:) :*

-Przepraszam Polimerka za to, że mam Twój rękawek ....oddam Ci na bank w poniedziałek :*

-Przepraszam tych, z którymi mi się urwał kontakt , a chciałabym go nadal utrzymywać...

I tak mogłabym bez końca wymieniać... !
A teraz co u mnie? Ehhh..w sumie nic nowego..z Rzepami się codziennie widuje i jest CAMPERNIE! Jesteśmy dla siebie jak jedna WIELKA rodzina :). Kocham Was :*. Z poniedziałku na wtorek kolejna Rzep-impra....szkoda, że bez Kaszubensa :(. Kaszubens sobie w holandii na jakimnś tam zadupiu siedzi i nas opuściła...i wraca dopiero w środe :(.
Ok..koniec tego pisania bo już niewiem o czym....wchodźcie na blogi Rzep bo tam się więcej ciekawych rzeczy dowiecie....!! Buziaki for all , a szczególnie dla moich najcudowniejszych Rzepuń!

Życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt, pełnych radości i ciepła w rodzinie oraz mokrego Śmigusa Dyngusa :)
skomentuj (10)




2006-03-26 18:14:35 >> piosenka o Emilu !!

Śpiewać na melodie "Makiawela" z Kotów :)

Emil to talent stulecia. Kto zaprzeczyć śmie?
To geniusz, powiadają, co w buffo śpiewać chce...
Dudasquad jest bezsilny- co robić nie wie nikt...
Wszyscy marzą o tym, by Emil szybko znikł!
Emil tu i Emil tam
To ćwok, co ciągle dręczy nas
On łamie każde z rzepskich praw
I za nic nasze racje ma
Zna sztukę cziken-densu - Kurczaka godny trik!
Gdy przedstawienie pójdzie źle - to Emil dawno znikł!
Możesz szukać go w kulisach
Możesz szukać go po strych
Lecz powiadam Ci raz jeszcze, że
Nasz Emil dawno znikł!
Ten bury obleśniaczek, nosi w kolanach krok...
Poznacie w nim natychmiast ten nieprzytomny wzrok
I zawsze kiedy śpiewa - unosi dumnie brew
I na jego czole dwie brwi, w jedną stapiają się...
Rozglądasz się dyskretnie, gdzie podział się ten koń?
Gdy myślisz, że już spokój czujesz kaszankową woń
Emil tu i Emil tam
To ćwok, co ciągle dręczy nas
Debil, co zawsze psuje coś
Musi powiedzieć mu to ktoś...
Czy istnieje jeszcze rzepa, której nie zrobiłby nic?
Lecz gdy zbrodnia wyjdzie na jaw, ten co Musiał dawno znikł!
Obnosi się, jak Bóg wie kto, lecz słabość do Delfiny ma...

Tylko jej powiedzieć zgodził się o miłości do piwa...
"Lubię zimne drinki!" (i po nich robić minki...)
"Zbyt dużo tu małolatów!" (Żaden nie kupił mi kwiatów!)"Zadzwoniłem aby dowiedzieć się kto dzwonił więc dzwonie..."
Takie texty słychać co tydzień w buffo na dudasquadzie...
Emill tu i Emil tam
To ćwok, co ciagle dręczy nas
Co tydzień ten sam golfik ma
Handlarki na stadionie zna
On zawsze ma alibi, a nawet dwa i trzy
"Czy mogę oktawe niżej? Bo tydzień byłem chory..."
Są inne sławne cioty, których imię każdy zna
Lecz jednak najbardziej w pamięć "Emil" zapada...
Dudasquad to elita... co ofiare swoją ma...
Bo gdy tak patrzysz na Emila - co on zespołowi da?
Emil tu i Emil tam
To ćwok, co ciągle dręczy nas
Debil, co zawsze psuje coś
Musi powiedzieć mu to ktoś...
Czy istnieje jeszcze rzepa, której nie zrobiłby nic?
Lecz gdy zbrodnia wyjdzie na jaw, ten co Musiał dawno znikł!

by Magda vel Kasztana vel Madlenna vel RZEPA vel 25 ton]

P.S. Kocham Was Rzepunie :*
skomentuj (23)




2006-03-23 22:17:38 >> RZEPY!

Nie pytajcie o co chodzi, z tym tytułem bo tylko moje najukochańsze i najcudowniejsze Rzepunie wiedzą o co chodzi (czyt. Polimer, Damian, Dominik, Ewa, Magdzia, Madzia, Ada i Karolek). Jesteśmy dla siebie jak jedna wielka rodzina...kochamy się, uwielbiamy i w ogóle..i NIE KOCHAMY Emila Musiała...! Co 2-gie słowo w to Emil! Tak szczerze, to niewiem o czym pisać..w sumie pisze tylko dlatego, żeby dać o sobie znać.., że nadal sobie wędruje na tej kuli ziemskiej i że jest CAMPERNIE! A teraz coś dla moich ukochanych Rzepuń :

Oj po coś ty Emilu, do gołębi chodził?!
Oj przecież te gołębie nie będą Ci rodzić!

Albo :
Samotność, cóż po ludziach! Czym Emil dla ludzi, kurą czy gołębiem?! Albo ptakiem poprostu!

A tak w ogóle, to zapowiada się w weekend za 2 tyg. kolejna impreza only for Rzepy, z robieniem PLACKÓW PRZEKŁADANYCH! Jutro czeka nas Rzepowate "Metro" , i będzie Rzepowato Campernie!
Ok..to tyle jak na dzisiaj..może wkrótce coś napisze, chociaż niewiem, bo jakoś mnie nudzi to pisanie tego bloga..no chyba, że się ktoś nademną zlituje i zrobi mi cudownego laya!

Rzepunie kochane moje...pozdrówka dla Was i komentujcie mi tą notke :*
Kocham Was :*
skomentuj (5)




2005-12-27 10:40:40 >> Nadszedł czas ... ;]

Krew...dajcie mi krew.bo inaczej umre.....aaaaa..ja domagam sie krwi i to takie pyyyysznej..świeżej i w ogóle :D ....
No i tak o to optymistycznym akcentem jest już po Świętach. Jakoś w tym roku tak szybko zleciały..w porównaniu do zeszłych lat...Hmmm..może podsumuje troche ten rok!Bo przecież w czwartek jade do Berlina i wracam dopiero w niedziele...! Tak, tak...będę tam na sylwka..! Hmmmm..z jednej strony się nawet ciesze, bo Gala musicalowa itp, a z drugiej strony chciałabym sylwka spędzić z moimi kochanymi przyjaciółmi.
Jak dla mnie to ten rok jest był bardzo udany, bo :
-Poznałam Magdzie
-Przekonałam się do Buffo
-Zaczęłam chodzić na więcej musicali
-moje zainteresowania co do Teatru się zwiększyły
-zaczęłam należej do Dudasquadu
-poznałam Karolka mojego kochanego :*
-poznałam Ole, Mariole, Natalusa, Tomka, Bartka, Damiana
-poznałam kochanych ludków z mojej klasy :*
-byłam na TW :)
-stałam się Wampirem
-ukończyłam 18 latek !! :)
-miałam suuuuper wakacje w Dąbkach z Magdzię i Madlenną :)
To chyba wszystko...z tych najważniejszych wydarzeń, jakie miały miejsce w tym roku...jeśli o czymś zapomniałam , to mi napiszcie :) Buźka for all, czytających tą notke :P

skomentuj (13)




2005-12-10 18:33:37 >> Nie chce mi sie

To byla baaaaaardzo dluuuuuuga przerwa..... w sumie to mi sie nie chce... juz praktycznie bloga pisac.....znudzilo mi sie..... to bedzie krotka notka..bo dasje tylko znac o swoim istnieniu....Tydzien temu byla impresska (moja 18-ka)..bylo coooool-asnie.... :) Pozatym to chodze sobie na zajecia do Buffo...dzisiaj mielismy zajecia wokalne z Marcinem Wortmannem... a ja normalnie szoking przezylam.... Ten kto go kojarzy wie o co mi chodzi i dlaczego... :D Za tydzien (18 grudnia, godz 10.30) mamy premiere "Pastoralka polska", wiec kto chce ten niech przychodzi..bilety po 5 zl :). Wiecej informacji na Dudasquad .
Dobra...to ja koncze... :
pozdrawiam cala moja klase :* Kocham Was ludziska moje :*
Magdzie , Madlenne, i Karolka, bo sa CAMPERNI
oraz caly DudaSquad :) bo w nim jestem
oraz Marcina Wortmanna, bo nas nauczyl koledy z Metra "Uciekali"
aha..i pozdro dla Oli mojej koffanej the best of friend :) za to ze chodzi ze mna na musicale i za to ze udalo mi sie ja wyssac do bialego :)
skomentuj (6)




2005-07-27 17:27:09 >> Łelkom in łorsoł siti...

Ehhh...jak ja kocham pisac spolszczonym engliszem bo jest tak joł...!! Jak narazie wakacje sa zajebiste... byłam po zakonczeniu roku szkolnego na ranczu... z jakis tydzien..a potem in Dąbki city.. (nad morzem dla ciemnioków, którzy nie posiadają mapki) i tam było zajebiście. A jak miało byc jak sie było z Campernymi (czyt. Pancernymi). Magdzia z Madzia se kupiły wspólne spodnie in Kołobrzeg city...(w lumpexie) i powiem szczerze ze niektóre rzeczy w lumpexie były całkiem ziomalskie...:) W grupie na kolonii było nas 12 osób....która sie dzieliła na 2 grupy : 1) Ja, Magdzia, Madlenna, Panaczek, Anka, Zonk i Wiola, 2 ) Ewa, Kasia, Emilka, Szczur, Justyna a naszą wychowawczynią była pani Grażynka vel. Strachota....(no poprostu indetico)..choć pod koniec stała sie bardziej normalniejsza i miałysmy przy niej troche wiecej luzu. Madlenna miała akcje przy obiedzie, jak zupe nalała do płaskiego talerza...hahahaha... a ja zdychałam ze smiechu. Pokoje mielismy troche lipne ale jak sie juz przyzwyczaiłyśmy to sie dało wytrzymac nawet z lokatorami na suficie (których dzielny Panaczek pozabijał)....uuuu...morderstwo biednych zwierzątek.....była jeszcze akcja jak dziewczynom posoliłyśmy herbate...i popieprzyłyśmy (pieprzem, żeby sobie ktos nie myślał).....no dobra koncze...bo nie chce mi sie dalej pisac....
Pozdro for :
Panaczka - kumulejszon była the best
Magdzia - gdyby nie Ty, to bym nie pojechała
Madlenna - za mile spedzone 2 tyg i za siedzenie w autokarze w czasie wycieczek i w strone Dąbek city
Siara - za to, ze dawałaś czadu i nas w pokoju
Wiola - za fajne miny :D
Zonk - za przebywanie w naszym pokoju 211 :P
pana Grzesia - bez pana by tych kolonii nie było
dla miłych panów dostawców z Pizzy - bez was by tej Pizzy nie było
dla chłopaków - za wchodzenie bez pukania....i za pomysł z zamawianiem pizzy do pokoju
i for everybody o którcyh zapomniałam

skomentuj (9)




2005-06-24 17:33:09 >> "To już jest koniec, nie ma już nic" .....

I tak o to, zakonczył się kolejny etap w moim życiu - gimnazjum. W ciągu ostatnich 3-ech lat, poznałam wiele sympatycznych jak i mniej sympatycznych osób, które tutaj serdecznie pozdrawiam. Gimnazjum uważam, za czas wielu porażek, jak i za czas wielu sukcesów! Z jednej strony sie ciesze, ze to jest juz koniec, z drugiej nie.. bo troche sie zżyłam z poszczególnymi osobami z klasy i nie tylko.. ogólnie z całej szkoły! Uważam, że do tej pory , gimnazjum to najlepsze lata jak dotychczas mojego dojrzewania - zobaczymy jak bedzie dalej, czas pokaże :) Teraz nadeszła pora na upragnione przez wszystkich wakacje! Myślę, że będą wyjątkowo udane. 11 lipca - wyjazd nad morze do Dąbek, with Magdzia, Madlenna -oj sie bedzie działo :P . W sierpniu -niewiem którego jeszcze dokładnie.. - wyjazd do mojej kochanej Austrii :) Poprostu sie juz nie moge doczekac tego wszystkiego. Chcicałabym aby to trwało jak najdłużej i zeby sie szybko nie skonczyło! A teraz małe wyjaśnienie - dość długo nie pisałam ( dopadł mnie leń).. :P ale stwierdziłam, że dzisiaj napisze i dam znac, że jeszcze jakos tam sobie żyje , zebyscie sobie przypadkiem nie myśleli! No dobra.. to by było na tyle tej notki! Życzę wszystkim udanym wakacji - w razie gdybyśmy sie juz nie usłyszeli! Papapapapapa
Czas na pozdrowienia :
Pozdro dla : Magdzi, Madlenny, Antka, Eli, Oli, Agaty, Eryka, Igi, Diany,Klaudii, Mery, Monisi, oraz całego DudaSquadu :)
skomentuj (7)




2005-05-09 11:37:52 >> Powrót do "normalności"

..khem.. do normalności w moim przypadku nie jest normalne bo ja normalna nie jestem :D No ale spoko... zaczął się maj więc wypadało by napisać nową notkę... Nie.. nie jestem w szkole bikołs wracałam wczoraj z Sącza i doiero coś ok. 2.30 położyłam się kimać... i dlatego sie dopiero teraz obudziłam. Normalnie byłam nieprzytomna rano. Teraz juz oprzytomniałam (chyba).. nigdy nic nie wiadomo. No wiec tak.. jak juz wspomniałam byłam w ten weekend w Sączu u kuzynki i było baaardzo fajniusio. Zresztą tam zawsze jest fajniusio. Wczoraj jak już wyjechaliśmy z Sącza pojechaliśmy do Krynicy a mianowicie do Antka ( przypominam o czupa czupsie, którego wczoraj nie dostałam .. grrrrr) i tez było fajniusio. Podziękuj Twojej mamie od mojej mamy za to pyszne ciasto i za miłą,sympatyczną gościnność. Ja zresztą też dziękuję. No a za tydzień zapowiada się suuuuuper weekend bo w sobote i niedziele Koty a obsada jest rewelka :). Odliczam juz dni w kalendarzu, tylko dlaczego do cholery te dni tak wolno płyną? No ale niech będzie.. lepiej żeby płynęły niż żeby w ogóle ich nie było :D A w czerwcu Jeszcze 17 ide na Tucie Pucie a w czerwcu to pewnie na Misia Margolcie i przyjaciół i na R&J.... wiec jakos mi tak fajnie sie zapowiada najbliższa przyszłość. Dobra.. to ja lece i Was pozdrawiam, moje słodkie gamońki i oczekuję na komenty!!!!!
skomentuj (11)




2005-04-16 08:12:28 >> Hej kotku nie pękaj na parkiet chodź...

i niech wszystkie koty drą się całą noc, ja wiem co znaczy Rock Ty wiesz co znaczy Roll, nie trzeba nam tłumaczyć co to Rock&Roll, więc kręć się :) O sorry, że musicie na samym początku cierpieć i słuchać mój śpiew ale tak jakoś wyszło, że byłam wczoraj całkiem "przypadkowo" ( dobra.. przypadkowo w moim przypadku to nie przypadkowo) na Grease ( w mojej kochanej Romie oczywiście) i dzisiaj też idę więc mi ta piosenka akurat leci w głowie. Hmmm.. cóż mogę powiedzieć....Damian fajnie gra Dannego, ale Kubuś lepiej. Momentami myślałam, że żygne na tych co podemną siedzieli, bo ja z dziewczynami siedziałyśmy w loży, jak Damian grał.... ale spoko... niektóre momenty mu się udawały i było spoko. Hmmmm...muszę jakoś wykombinować, żeby pójść na 2 spektakle dzisiaj..bo na 1 to i tak ide, ale ciekawe co z tym drugim.....bo muszę załatwić pewną sprawe o którą mnie prosił ten jełop czyli Saigon! Dobra... jełopa się wytnie! Ale spoko. obiecałam, że załatwie, to załatwię..więc nie ma mowy, choćby się miało palić , niewiadomo gdzie (a najlepiej moja szkoła) to pójde na ten drugi spektakl! Koniec kropka , skończona szopka! Kurde.dobija mnie fakt, że dzisiaj mam korki o 11.00 ....ale na szczęście only godzinke, bo inaczej bym się nie wyrobiła. Aha , ide z Martyną a na miejscu się spotykam z Mery i z Filipem wiec bedzie spoko. Hmmmm.. jutro tez sie fajny dzionek zapowiada ( nie jutro nie idę do Romy)... ide na zajecia do Buffo, a potem z Agatą na Metro, wiec mysle, ze tez bedzie spoko. Tylko ciekawe jaka obsada, bo tam w Buffo jest dziwnie i podaja obsade na godzinke przed spektaklem. Nie to co w mojej kochanej Romie... :) :*. Hehehe.. dobra ja lece..ide się szykować.. napisze może coś wieczorkiem albo ew. jutro. P.S. Neffe jest wredotą bikołs, idziemy z klasą na Sen nocy letniej w piątek, i ja sie tez zgłosiłam ze chce iść, a Neffe, chciała mnie wyeliminować z tego pójścia, bo stwierdzila ze juz mam za duzo 5 z tej edukacji teatralnej i za duzo razy byłam w teatrze. Ale nie... ja się tak łatwo nie dam. Pójde i już! No to .. papa 3majcie się i w ogóle. Aha i pozdrawiam tych leniwców co mi notek nie chcą komentować! Tak, tak Antek , chodzi o Ciebie!!!!
skomentuj (9)



* Created by Mery *
Księga Gości

stronki WWW :)
Ida Nowakowska :)

Teatry
Metro
R&J
Roma

śmieszne stronki
motylek, który ma wszystko w dupie

Blogi znajomych :)
Dominik
Polimer
Damian
blog Ewy
Edzia from czat :)
Adam Fidusiewicz
Zuzka
Madlenna
Magdzia
Mery
blog Emi
blog Lalci
blog Zireael
blog Kuby
blog Nekoi
blog Pauliny
blog Gosi- czarzastej
blog Agaty
2-gi blog Elci

2006
kwiecień
marzec
2005
grudzień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń